niedziela, 26 lutego 2012

Rozdział 2

- Zapisałem cię do najbliższej szkoły - przerwał mi myślenie o Harrym, tata
- Okej. - tylko to byłam w stanie powiedzieć.
Byliśmy już na miejscu. Z zaskoczeniem stwierdziłam, że tata mieszka w ślicznym domku, o ile można nazwać to tylko domkiem. Dziwię się, że tata mieszka w takim dużym domku. Może miał nadzieję, że moja mama do niego wróci i wraz ze mną się do niego przeprowadzi. Pokazał mi gdzie znajduję się mój pokój i łazienka. Byłam tak wykończona, że od razu poszłam spać. Czeka mnie jutro pierwszy dzień w nowej szkole.

                                                      * * *

Wstałam o 5, by nie spóźnić się do szkoły. Wzięłam prysznic, zjadłam płatki z mlekiem, które znalazłam w szafce, ubrałam się i wyszłam. Wychodząc z domu dopiero się zorientowałam, że okolica jest piękna.
Tata wyszedł wcześniej do pracy, więc nie mógł mnie zawieś do szkoły. Muszę jechać tym boskim, dwupiętrowym, czerwonym autobusem! Stanęłam na przestanku i oczekiwałam na autobus. Londyn to bardzo ruchliwe miasto. Na ulicach jest pełno samochodów, a na przestankach pełno zniecierpliwionych ludzi. W końcu autobus przyjechał. Wsiadłam i zajęłam miejsce przy oknie. 15 minut później byłam już na miejscu.
- Wow, niezła ta szkoła - pomyślałam
Miałam zgłosić się do dyrektora, ale nie miałam pojęcia gdzie się jego gabinet znajduję. Postanowiłam zapytać zakochaną parę siedzącą na schodach.
- Cześć. Wiecie, gdzie znajduję się gabinet dyrektora? - zapytałam z lekkim uśmiechem
- Tak. Możemy cię zaprowadzić! - powiedziałam promiennie, brunetka przytulająca się do chłopaka.
- Jestem Emily - przedstawiła się dziewczyna - A to mój chłopak Louis.
- Miło was poznać. Jestem Bella.
Wstali ze schodów i zaprowadzili mnie do dyrektora. Louis przez całą drogę wygłupiał się i można stwierdzić, że to bardzo zabawny człowiek.
- To tutaj. - wskazała palcem Emily
- Dzięki. - uśmiechnęłam się i weszłam do środka.
Był to wielki pokój z białymi ścianami, z wielkim biurkiem, na którym było masa papierów.
- Dzień dobry. Jestem Bella Sheeran.
- O Bella! Twój ojciec dużo mi o tobie opowiadał! - powiedział, szukając coś w papierach - Masz to twój plan lekcji i mapka szkoły. Życzę powodzenia w pierwszy dzień w nowej szkole!
- Dziękuję - odpowiedziałam i wyszłam.
Pierwszą miałam historię. Świetnie...mój ulubiony przedmiot. Zerknęłam na mapkę, gdzie znajduję się sala historyczna i ruszyłam w drogę. Było już po dzwonku, na korytarzach było cicho i pusto. Jak najszybciej szłam w stronę sali od historii.
- Dzień dobry. - powiedziałam zadyszana
- O! Nowa uczennica! - powiedział pan stający przy tablicy w sportowych spodniach i zwykłej koszulce. - Siadaj obok Harry'ego - wskazał palcem, gdzie mam usiąść.
Zamurowało mnie. To ten anioł, którego spotkałam na lotnisku. Patrzył na mnie z wielkim uśmiechem na twarzy. Nieśmiało usiadłam obok niego i wyciągnęłam książki.
- Miło cię znów zobaczyć! - szepnął do mnie
- Pamiętasz mnie?
- No, jasne. Takiej urody nie da się zapomnieć.
Zarumieniłam się. Lekcja jak to lekcja historii była nudna. Nauczyciel opowiadał o wojnach w poszczególnych latach. Śmieszyła mnie poza Harry'ego. Siedział bardzo nisko na krześle, miał podciągnięte rękawy, zamyśloną minę i patrzył na mnie. Całą lekcje. Wreszcie zadzwonił dzwonek. Zaczęłam pakować się, gdy do mojej ławki podeszła grupka ludzi.
- Och, Harry, Harry! - powiedziała Emily, którą poznałam wcześniej.
- I znowu jesteś pierwszy! - powiedział słodki blondyn, idąc w stronę Harry'ego i chyba chciał się z nim bić.
- Niall, przyzwyczaj się do tego. - powiedziała Emily. - A tak w ogóle..Bella..poznaj Nialla, Liama i Zayna.
- Cześć. - uśmiechnęłam się do nich.
Niall, Liam, Zayn i Louis spojrzeli się na Harry'ego i zaczęli ruszać brwiami, mając wielkie uśmiechy na twarzy. Śmiesznie to wyglądało. Cała grupka pokazała mi szkołę. Ciągle się śmialiśmy i wygłupialiśmy. Pierwszy dzień w szkole zaliczam do udanych dni.



2 rozdział gotowy! 
Mam nadzieję, że się spodoba.
Piszcie do mnie na twittera - @AskHarryStyles jeśli chcecie być informowani o nowych rozdziałach.
Liczę na komentarze :) 

4 komentarze:

  1. Fajnie. Ciekawi mnie jak to się dalej potoczy. Czekam na next a w międzyczasie zapraszam do mnie: http://i-wanna-build-lego-house.blogspot.com/
    Liczę na rev :)xx

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj, oj, robi się interesująco! Czekam z niecierpliwością na następny rozdział! :) Pozdrawiam i również zapraszam do siebie http://attractive-opposite.blog.onet.pl/ <3.

    OdpowiedzUsuń
  3. Tak jak już pisałam na TT Czekam z niecierpliwością na następny rozdział i zapraszam też do siebie http://onedirectionlovelymoments.blogspot.com/ :) xx

    OdpowiedzUsuń